Co może być lepszego od motorków, hiszpańskiego słońca i genialnego, przyczepnego toru, gdzie każdy dzień wieńczony jest pałaszowaniem, ociekających doskonałością pomarańczy, tak słodkich i tak soczystych, że kleimy się jak czterolatek po samotnej sesji z kartonem czekolady?
Oczywiście w czasie, gdy w Polsce, w umysłach przechodniów dominującą myślą jest “kurczę, ale zimni“, natomiast w głowach torowych freaków, oczadzonych spalinami pitbajków z hal kartingowych, pojawiają się szalone myśli, że może wyciągnięcie torówki na wetach i szybki wypad na Kisielin to nie taki głupi pomysł?
Czy może być coś piękniejszego niż powyższy scenariusz? Oczywiście! Beztroskie i nieludzkie upalanie NASZYCH motorków w hiszpańskim słońcu na mega ciekawym obiekcie pod czujnym okiem Tomasza „Głodnego” Jagielskiego i Ok2Race Oscara Kubickiego oraz napychanie się pomarańczami wraz z ekipą Czteryslidery 🙂
Zapnijcie pasy i obczajcie co dla Was przygotowaliśmy na naszym obozie treningowym!

Oczywiście! Dla każdego, kto ma sportowe zacięcie, otwartą głowę, nie boi się trenować i chciałby w skuteczny sposób podnosić swoje umiejętności. W dobrym tonie byłoby, byś chociaż raz był/a na torze i znał/a zasady nań panujące. Nie musisz posiadać swojego jednośladu. Całość treningu odbywa się na naszych motocyklach!
Uważasz, że jesteś zbyt cienki/a, by wyjeżdżać na szkolenie w Hiszpanii? Bzdura! Zrobimy z Ciebie ludzi!
Jeśli masz pytania dzwoń śmiało 664-244-994.
Możesz też skontaktować się z nami: zapytaj@czteryslidery.pl


W sensie są. Będzie intensywnie. Będziecie zmęczeni, będziecie nienawidzić Głodnego i wyklinać go do trzech pokoleń w przód i wstecz. Ale o to chodzi. Stawiamy na progres, chcemy abyście wrócili z uśmiechem na twarzy, ponieważ jesteście szybsi i bogatsi o nowe doświadczenia.

Dużo slajdów. I tak, każdy jest w stanie się nauczyć, nie tylko kosmici.
Po co umieć slajdy? Po to by ich nie robić! Jazda w poślizgu nie daje czasów okrążeń, ale przeniesienie braku przyczepności w naszą strefę komfortu pozwoli jechać na granicy możliwości opony, a to z tego biorą się czasy. A co, gdy odklei? Nic, przecież potrafimy zareagować.

W proporcjach różnych, jednak ze znaczącą przewagą toru. Rozumiemy, że nie po to jedzie się do Hiszpanii, by kręcić się po parkingu, bo to można robić pod Biedronką (przynajmniej dopóki ochrona nie wygoni). Niemniej każdego dnia spędzimy na placu chwil kilka, co by wdrożyć nowe ćwiczenia.

Bo podobno bluźnierstwem jest używanie tylnego hamulca w jeździe po torze. Będziecie mieć okazję skosztować tego przepysznego (jak pomarańcze), lecz niedocenianego (jak ananas na pizzy) akcesorium, jakim jest thumb brake – tylny hamulec w kciuku. Każdy z naszych motocykli będzie w niego wyposażony. W końcu nie jeździmy niesprawnymi motocyklami (a motocykle bez TB są niesprawne 🙂

Spędzicie na torze 5 dni treningowo-szkoleniowych. Każdy z tych dni będzie mieć swoje hasło przewodnie. Jakie? To zależy od poziomu grupy. Slajdy, linia, slajdy, płynność, slajdy, pochyły, slajdy, zmiana kierunku, slajdy… Wspomniałem o slajdach?

Będą nagrania przejazdów, będzie praca z telemetrią. Mówią, że jeden obrazek wyraża więcej niż 1000 słów. A gdy jest to ruszający się obrazek to… z milion. A wykresy prędkości i złożenia bezlitośnie wykrzyczą: „Tutaj więcej złożenia, przecież umiesz!” A przy okazji może uda się ustrzelić kosmitów na nagraniu! Gwiazdy Moto2, Moto3, WSBK, czy mistrzostw Hiszpanii. To właśnie ich możecie spotkać i popróbować dotrzymać im tempa na torze!

Przygotowaliśmy dla Was nietuzinkowy park maszynowy. Spotkacie się ze sprawdzoną klasyką pitbajkową, ale również z pewną egzotyką. WSZYSTKIE MOTOCYKLE SĄ NOWE. W naszej stajni motocyklowej znajduje się 14 gotowych do jazdy motocykli:

300ccm chłodzonego wodą demona! Lekki, mocny i dydaktyczny. Wybór numer jeden do pucharu Kayo SM i SM Racing!

T4 na sterydach! Ta sama buda, jeszcze więcej ciosu w środku obrotów! Kontrola slajdów nigdy nie była prostsza!

Waży i uczy tyle co Kayo MiniGP, ale nie trzemy kaskiem o szprychy. Ot, Kayo dla dorosłych. Brakujące ogniwo między MiniGp, a “prawdziwymi” motocyklami w kierunku opanowania poślizgów.

Bo supermoto, jak nazwa wskazuje, jest super. Blisko 25 koni i 100kg masy. Pytania?:)

Pomysł tak samo szalony jak i ciekawy. Gabaryt większego pitbajka, koła 12″ i ~25KM dzikiego dwusuwa w japońskim wydaniu. Przepis na całodobowego banana na twarzy. Do pierwszego zatarcia, rzecz jasna XD

Nikomu nie trzeba ich przedstawiać, bo to znane i niezwykle skuteczne narzędzie treningowe. Pitbajków wystarczy dla wszystkich. Na wyjeździe czeka na Was 6 maszyn.
To proste – bodźce. Im różniejsze motocykle, tym większy kontrast w stylu jazdy. A nuż doznamy objawienia i przeniesiemy pewne jego elementy na nasz docelowy motocykl. Wszystkie nasze motocykle wyposażone są w THUMB BRAKE– tylny hamulec w kciuku!

Tyle dni będziesz trenować na doskonałym obiekcie, z zapleczem gastro, socjalem i dużym placem treningowym. No i oczywiście torem z mega ciekawą nitką i przewyższeniem dochodzącym do 3m!
Tyle motocykli torowych mamy w swojej stajni do dyspozycji uczestników. Sprawne, zatankowane, przygotowane do jazdy.
Będziesz mieszkał w hiszpańskiej willi z basenem.
Tylu uczestników jednocześnie będzie trenować wraz z Tobą na naszych motocyklach.
Tyle czasu trwa trening motocyklowy każdego dnia według przygotowanego planu, harmonogramu szkolenia i opieką instruktorską w trakcie trwania całego eventu.
Nie musisz martwić się o przejazdy, każdego Ridera odbieramy i zawozimy na lotnisko oraz codziennie na szkolenie.

Wszyscy, którzy nas znają wiedzą, że jesteśmy motocyklowymi świrami, ale mamy też inne plusy 🙂 Każdy nasz wyjazd zorganizowany jest z myślą o wszystkim i wszystkich, a więc dbając o każdy aspekt wyjazdu zadbamy również o:

Można byłoby pomyśleć, że Głodny ma taką ksywę, bo ciągle chodzi głodny, nic bardziej mylnego. Julia potrafi zadbać o każdego głodomora, a więc jeśli chcecie nie martwić się o posiłki, możemy zrobić to za Was. Jest to koszt dodatkowy, płatny na miejscu.

Jeśli nie wiesz jakie dokładnie ubezpieczenie będzie chroniło Cię na takim wyjeździe, nie musisz przeszukiwać internetu. Dopasowana oferta/ kalkulacja Generalli znajdzie się na Twojej skrzynce e-mailowej. Wystarczy podać dane, zaakceptować i opłacić.

Jeśli jednak chcesz przyjechać z rodziną, mamy na to rozwiązanie. Wyślemy Ci różne możliwe opcje. W tej kwestii prosimy o kontakt bezpośredni.

Nasze motocykle są fabrycznie nowe, jednocześnie nie boimy się waszch gleb (w końcu one uczą z zawrotną prędkością). Mechanik na miejscu w oka mgnieniu naprawi nawet większe uszkodzenia.

Nie po to tak intensywnie uczyliśmy się hiszpańskiego, żeby go teraz nie używać. Nie musisz martwić się o barierę językową, jeśli cokolwiek będzie trzeba załatwić w Twoim imieniu, zajmiemy się tym.

Każdy wie jak ważne jest rozmasowanie mięśni, szczególnie po tak intensywnym treningu jak nasz. W środku turnusu o Wasze samopoczucie zadba nasza wykwalifikowana hiszpańska fizjoterapeutka.
Poniżej znajdziecie terminy wyjazdów szkoleniowych. Wyjazd dotyczy wyłącznie podniesieniu umiejętności sportowej jazdy na motocyklu. Nie jest to wyjazd turystyczny.
Zostawiając do siebie kontakt wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Czteryslidery Sp. z o.o. swoich danych osobowych w postaci adresu poczty elektronicznej w celu przesyłania informacji marketingowych dotyczących produktów i usług oferowanych przez Czteryslidery Sp. z o.o. za pomocą środków komunikacji elektronicznej, stosownie do treści przepisu art. 10 ust. 1 i 2 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. W każdej chwili możesz wycofać taką zgodę wysyłając e-mail na adres zapytaj@czteryslidery.pl.

E-mail: zapytaj@czteryslidery.pl
Telefon: +48 664 244 994